czwartek, 30 kwietnia 2015

Nowy Kot!

Charakterem zachwycona nie jestem no ale dobrze, twój wybór, jednak pamiętaj, że jak kogoś skrzywdzisz nie będziesz miło witana w Klanie. Ale baw się dobrze i mam nadzieję że ci się tu spodoba :)


Imię: Zdmuchnięta Świeca 
Płeć: Kotka 
Wiek: 22 Księżyce 
Charakter: Za jednym razem sympatyczna, skora do pomocy i łagodna. Całkowite wcielenie dobra, na kilometr bije od niej optymizmem, kroczy niczym młody jelonek. Wydawałoby się, że nie jest zdolna skrzywdzić nawet najbardziej irytującej muchy. To jest jednak tylko jedno jej wcielenie. W każdym momencie może stać się irytującą samicą, nie dającym odpocząć od wyrzutów i przekleństw. Bezwzględna, nigdy z nikim się nie cacka i nigdy przed nikim się nie płaszczy ani nie podlizuje. Charakteryzuje się opanowaniem w wielu sytuacjach. Często, gdy ktoś ją obraża, starając się tym samym ją wkurzyć, ona siedzi niewzruszona. Uwielbia się mścić. Gdy zajdziesz jej za skórę następnego dnia możesz mieć nieźle przesrane. Brak jej sumienia. Nie współczuje i nie wybacza. Nikomu. Nieważne czy jesteś dopiero co spotkanym stworzeniem czy bliskim przyjacielem. Wystarczy, że tylko raz dotkliwie nadszarpniesz jej zaufania, a śmierć będzie twoim najmniejszym problemem, to może ci obiecać. Świeczka zaskakująco mało opowiada o sobie, chcąc wiedzieć jak najwięcej o swoim rozmówcy. Wyłudza informacje, przy czym na ewentualne pytania o sobie odpowiada krótko i wymijająco, lub nie odpowiada wcale - dlatego tak mało o niej wiadomo. Jest drapieżnikiem, łowcą. Nigdy ofiarą. Nie znosi słabości, wrażliwości. Uważa, że tylko silni mają prawo życia. Jest inteligentna toteż nie znosi głupoty. Jej ulubionym językiem jest sarkazm, którym nad wyraz często się posługuje. Jest przy tym chłodna. Robi to na co ma ochotę i to co uważa za słuszne.
Hierarchia: Wojownik
Zauroczenie: brak 
Partner: brak 
Właściciel: tobik5 - doggi, Czakenzo. - howrse 

wtorek, 28 kwietnia 2015

Nowy Kot!

Powiem szczerze co do charakteru mam pewne uwagi, i będę tępić za agresję w Klanie. Imię do zmiany (jeden z tych który nie  czyta formularza...) ale to mniejsza. Nadałam rangę Wojownik bo Medyka (podanego wcześniej za hierarchię) wybiera przywódca a poza tym medyk musi mieć drugi człon "Listek". To tyle, i dziękuję za dołączenie :)


Imię: Do zmiany
Płeć: Kocur 
Wiek: 53 księżyce 
Charakter: Kocura tego trudno opisać kilkoma pustymi słowami.Jest to zwierzę tak odmienne od wszystkich,że trzeba dać mu trochę miejsca w tej właśnie rubryczce. 
W większości czasu jest to spokojny i opanowany kot.Ocenia on każdą sytuację ze wszystkich stron,sprawdza jej wady i zalety.Stawia na swoim,aczkolwiek słucha opinii innych.Jest świetnym doradcą,gdyż sprawiedliwość i powaga są u niego cechami wyższymi.Potrafi poświęcić się dla innych i właśnie ich potrzeby są ważniejsze od jego. 
Wydaje się być "uroczym kocurkiem",gdyż ma duży szacunek dla kocic.Schyla przed nimi głowę,najczęściej zwraca się do nich "panienko" i próbuje je ochraniać.Jeśli chodzi o walki,nie omieszka się on zaatakować obcych kotów,czy tych,które wkroczą na jego terytorium.Jeżeli jakikolwiek kot zrani kocicę lub kocię należące do jego klanu, potrafi i zabić takiego delikwenta.Jeżeli jesteśmy już przy zabijaniu,to kot potrafi zamordować kogoś z zimną krwią,ale często ma przez to potem wyrzuty sumienia.Szybko łączy fakty i nie problemu z szybką reakcją,co przydaje się w czasie walk. 
Jest to czuły i romantyczny kot,ale te cechy są najczęściej zasłonięte przez zdrowy rozsądek.Jest jednak to zwierzę wrażliwe,boi się,że gdy zbyt bardzo przywiąże się do kogoś,zostanie zraniony. 
Często mówi się,że on jest zamkniętym w sobie ponurakiem,ale to tylko pozory."Spędza czas z samym sobą" tylko z powodu jego bolesnej przeszłości. 
Gdy poznasz go bliżej,stanie się szczęśliwym i radosnym kocurem,wspaniałym przyjacielem,"do rany przyłóż",gdy przekonasz go do siebie.Będzie dla ciebie,niczym podpora w trudnych chwilach,jak słońce wychodzące zza chmur,by przywołać uśmiech na twoim pysku.Jest jedyny w swoim rodzaju,czarujący i odmienny. Ma specyficzny,kasztanowy kolor sierści,która jest lekko potargana i zmierzwiona.Jego brzuch jest śnieżnobiały,tak samo,jak opuszki,co jest rzeczą nadzwyczajną. 
Jest to kot umięśniony i wyższy niż inne osobniki,co nie równa się z tym,że brak mu gracji,czy zwinności. 
Oczy są czymś magicznym; zielone,można je porównać do wilgotnej,wiosennej trawy.Zawsze żywe,ruchliwe i błyszczące,nawet,gdy kocur jest smutny.Potrafią także przeszyć kogoś ostro,czy zganić.Są jak osobne życie,które mieszka w nim.Bez słów potrafi porozumieć się z innymi,tylko patrząc.Oczy te potrafią zrozumieć,pocieszyć,czy poniżyć.Hipnotyzujące i nieziemskie,zdają się czarować kota,który w nie spojrzy. 
Jego prawe ucho jest w jednym miejscu naderwane,a z tyłu można zauważyć bliznę ciągnącą się przez to miejsce.Na lewym policzku widoczne są trzy zadrapania.Pojawiły się one,gdy kocur stracił matkę.W późniejszych walkach nabawił się dość dużego rozcięcia na lewym ramieniu. 
Całe ciało pokryte jest ledwo widocznymi wzorami,można je nazwać pasami,czy łatami. 
Pysk jest jaśniejszy niż sierść na innych partiach korpusu,łapy,uszy i koniec ogona także.Będąc przy tej partii ciała,jest ona nadmiernie krótka,związane jest to z genami ojca. 
Hierarchia: Wojownik
Zauroczenie: --- 
Partner: -
Właściciel: Ceresowa - doggi 

niedziela, 26 kwietnia 2015

Od Księżycowej Gwiazdy

Wstałam wcześnie rano. Zimnego Spojrzenia już nie było. Spotkałam go na głównej alejce obozu.
- Witaj Zimne Spojrzenie - usiadłam obok niego - trzeba obudzić Terminatorów.
- Wiem, budziłem ich, zaraz przyjdą
Ze swoich legowisk wyszli Błyszcząca Łapa i Chłodna Łapa.
- Dzień dobry Księżycowa Gwiazdo - zaczął Błyszcząca Łapa.
- Witajcie - powiedziałam spokojnie - Chłodna Łapo, twoim mistrzem będzie Zimne Spojrzenie, Błyszcząca Łapo, ja będę cię szkolić.
Kot przytaknął.
- Chodź - powiedział Zimne Spojrzenie - wyruszamy.
I wyszli z Chłodną Łapą.
- My też idziemy.
Wyszliśmy.
- Pierwszą rzeczą jaką poznasz to polowanie. Pokarz mi jak się skradasz.
Kocur zaczął się skradać.
- Nawet dobrze, ale tylne łapy muszą być przygotowane do skoku. Pokarz mi jak polujesz.
Kot zaciągnął powietrze do nosa. Wyczuł mysz, ja też. Zaczęliśmy się skradać. Dałam mu znak żeby skoczył. Kocur wybił się do skoku i dopadł mysz. Złapał ją pazurami i uderzył o drzewo.
- Mmm, dobrze. Upoluj jedzenie dla Klanu i wróć wieczorem, ale nie podjadaj, twoja kolej nadejdzie.
<Błyszcząca Łapo?>

sobota, 25 kwietnia 2015

Otwarcie!

Oto wasza przywódczyni:

Księżycowa Gwiazda



Zastępca Zimne Spojrzenie



Oraz ich terminatorzy Błyszcząca Łapa i Chłodna Łapa